fbpx
Ogród

Mszyce w przydomowym ogrodzie. Jak sobie z nimi radzić?

• Zakładki: 17


Choć dopiero początek marca, to z każdym mijającym dniem będzie się robiło coraz cieplej. Warto zawczasu pomyśleć o przydomowym ogrodzie. Każdy ogrodnik, działkowiec czy miłośnik roślin prędzej czy później natyka się na mszyce. Objawy widać gołym okiem: świeże pędy roślin, młode kwiaty i listki zwijają się i więdną, pozbawione życiodajnych soków – a gdy zajrzysz pod lśniące, zwinięte i oblepione wokół łodyg liście, znajdziesz pod nimi kolonię drobnych zielonych lub szaroczarnych pluskwiaków. Można jednak temu zapobiec. I to domowym sposobem, bez większych nakładów finansowych. Poniżej przedstawiam najskuteczniejsze metody walki z tymi małymi drapieżnikami.

Czym są mszyce?

Mszyce to bardzo małe szkodniki, mające zaledwie od 3 do 5 mm wielkości, jednak są one bardzo niepozorne. Mimo że są małe, potrafią wyrządzić w naszym ogrodzie ogromne szkody, ponieważ zazwyczaj występują w wielu licznych koloniach i grupowo atakują nasze rośliny. Ich gromady liczą aż kilkadziesiąt lub nawet setki osobników. Bardzo szybko się mnożą i atakują w krótkim czasie roślinę za rośliną.

Szkodniki te często są przynoszone na młode pędy roślin przez mrówki, znane z hodowli mszyc na własny użytek. Po co to robią? Ponieważ produktem ubocznym przemiany materii mszyc jest ceniona przez mrówki słodka spadź.

Mszyce są małe i często prawie niewidoczne gołym okiem. Różne gatunki mogą być białe, czarne, brązowe, szare, żółte, jasnozielone, a nawet różowe! Do gatunku mszyc należy również miodówka bukszpanowa, która suknie powiązana jest z chorobami bukszpanu.

Zdjęcie: Shutterstock

Kiedy się ich spodziewać?

Pierwsze mszyce mogą pojawić się w naszym ogrodzie już na początku sezonu. Gdy tylko zrobi się ciepło. Dlatego tak ważne jest, by systematycznie sprawdzać nasze rośliny – zwłaszcza w okresie żerowania mszyc. Owady te potrzebują ciepła, aby się rozwijać, więc w ogrodzie ogranicza to ich cykl życia do wiosny i lata. Jednak w domu, szklarni lub oranżerii mszyce mogą pojawić się o każdej porze roku.

Tępienie mszyc powinniśmy rozpocząć niedługo po pierwszym dojrzeniu mszyc w naszym ogrodzie. Posiadanie ogrodu z mszycami może być stresujące, ponieważ pośrednio zabijają one rośliny, wysysając wszystkie ważne składniki odżywcze, których rośliny potrzebują do wzrostu.

Czytaj także: Zwalczanie gryzoni w ogrodzie – skuteczne sposoby

Jak im przeciwdziałać?

Podstawowym sposobem na mszyce jest zapobiegnięcie ich wystąpieniu. Mszyce często żerują na chwastach, by później rozmnożyć się na innych roślinach. Systematyczne usuwanie chwastów z pewnością powinno pomóc.

Zdjęcie: Shutterstock

Metody naturalne

Wiele jest sposobów walki z tymi szkodnikami. Polecam te najbardziej naturalne.

  • Wysoką skuteczność ma zastosowanie gnojówki. Szczególnie bazującej na czosnku i cebuli. W tym celu należy rozdrobnić te warzywa i zalać wodą w proporcjach około 1 litr wody na około 20 gram cebuli i czosnku. Później odstawiamy przygotowywany preparat na kilka dni i dopiero po tym czasie można rozpocząć kurację rośliny.
  • W przypadku roślin doniczkowych najprostszym sposobem jest wstawienie doniczki do wanny, po uprzednim zabezpieczeniu znajdującej się w niej ziemi, np. pokrycie folią. Gdy to uczynimy, należy zmyć roślinę dość silnym strumieniem wody. Polewać zarówno górną, jak i dolną stronę liści. Aby skutecznie zwalczyć mszyce czynność tę powtarzaj co parę dni. Korzystając z tej metody nie można zapominać o jednej ważnej rzeczy. Nie wolno stawiać mokrej rośliny na słońcu. Mocne światło może spalić liście.
  • Skuteczną metodą, najczęściej stosowaną, jest oprysk octem. Należy wtedy wymieszać ocet z wodą w proporcji 1:10. Można dodać mydła bądź płynu do naczyń. Mydło wydłuży proces reakcji, natomiast płyn sprawi, że odprysk przylegnie do rośliny.
Zdjęcie: Shutterstock
  • Podobne działanie ma roztwór na bazie sody oczyszczonej. Do litra ciepłej wody (ale nie wrzątku) wsyp odrobinę sody oczyszczonej (mniej więcej 1/3 łyżeczki). Dolej pół łyżeczki oleju, który stosujesz w kuchni. Wszystko dokładnie ze sobą wymieszaj. W tym przypadku także można dodać mydło.
  • Coraz popularniejsze staje się tzw. ogrodnictwo ekologiczne. Polega ono na właściwym doborze sadzenia roślin sąsiadujących. W ten sposób doprowadzamy do pozytywnego oddziaływania na siebie. Inaczej mówiąc, polega na sadzeniu roślin, których mszyce nie lubią. Znakomicie w tej roli sprawdzi się czosnek i cebula.
  • W przypadku ogrodu ozdobnego tą funkcję może spełniać lawenda. Dzięki swojemu intensywnemu zapachowi znakomicie odstrasza mszyce. Jeśli ktoś nie lubi zapachu lawendy, może posadzić miętę, która również skutecznie zwalcza małe szkodniki.

W ostateczności chemia

Gdy zawiodą domowe sposoby można skorzystać z dostępnych na rynku środków chemicznych. Osobiście odradzam stosowanie chemii, gdyż skutki dla środowiska są opłakane. Nawet w mikroskali. Dochodzi do zatrucia rośliny, gleby w której ona rośnie oraz najbliższego otoczenia.

Jeśli już jednak zdecydujemy się na preparat ze sklepu to trzeba wtedy pamiętać o jednej ważnej rzeczy. Stosować preparaty chemiczne po zmierzchu. Z dala od dzieci i domowych zwierząt.

Każdy typ oprysku, nawet ekologiczny, truje nie tylko szkodniki, lecz także pożyteczne owady, na przykład zapylacze. Dlatego tak ważna jest pora wykonania tej czynności.

W przypadku oprysku roślin doniczkowych należy wynieść na zewnątrz i zastosować ochronę rąk oraz górnych dróg oddechowych.

Dokonując odprysków trzeba pamiętać o jeszcze jednej ważnej kwestii. Odprysk musi być wykonany na górnej i spodniej powierzchni rośliny.

Właściwa pielęgnacja lekarstwem na wszystko

Mszyce potrafią skutecznie zniszczyć nasze rośliny. Dlatego tak ważna jest ich pielęgnacja. Każda roślina jest inna, nie ma idealnego sposobu na walkę ze szkodnikami. Dlatego przed jej kupnem bądź posadzeniem warto poznać roślinę, którą chcemy uprawiać.  To bez wątpienia najskuteczniejsza metoda.

Przeczytaj także: Jak cieszyć się w pełni swoim ogrodem?

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
513 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.