Projektowanie ogrodu

Łąka kwietna w ogrodzie

• Zakładki: 18


Pięknie wygląda, wspomaga bioretencję, pozwala zaoszczędzić czas, jest domem dla wielu pożytecznych zwierząt i rajem dla owadów, nie trzeba jej nawozić i podlewać, a koszenie odbywa się okazjonalnie – łąka kwietna ma same zalety, dlatego warto zaprosić ją do ogrodu.

Nie ma lepszego ogrodnika niż sama natura. W ramach podglądania mistrzów i uczenia się od nich warto przenieść do swojego ogrodu sprawdzone sposoby na urozmaicenie ogrodowego krajobrazu i poprawę estetyki przestrzeni. Zgromadzenie w jednym miejscu kwitnących jednorocznie bylin i traw i pozwolenie im na życie własnym rytmem, to najlepsze, co możemy zrobić, by wprowadzić sielskość do przydomowej strefy i cieszyć się urokiem obcowania z naturą. Piękne kwiaty o niskich potrzebach egzystencjalnych (rosną nawet na ubogiej glebie) i dużej odporności na warunki pogodowe zmieniają się wraz z porami roku, dzięki dużemu zróżnicowaniu barw kwitnących kwiatów. To odprężające miejsce rekreacji.

Wyższość łąki kwietnej nad trawnikiem

Łąka kwietna ma same zalety. Nie wymaga dodatkowego podlewania, gdyż rośliny ją tworzące mają nawet 25 razy głębsze korzenie i lepszą zdolność wchłaniania wody (deszczówki) niż trawnik. Wiążąc w glebie wody opadowe, zmniejszają powierzchniowy spływ wód opadowych i ograniczają ryzyko podtopień. Łąka kwietna obniża temperaturę powietrza, ponieważ zapobiega nagrzewaniu się gleby.  Można ją założyć w dowolnym miejscu, stosując odpowiednią mieszkankę nasion. Kosi się ją nie więcej niż dwa razy w roku. Nie wymaga tak dużej uwagi, jak trawnik. Zapewnia schronienie nawet 300 gatunkom owadów, małych ssaków czy płazów. Żyje własnym życiem, wpływając pozytywnie na życie nasze (aromaterapia, oczyszczanie powietrza, łagodzenie skutków suszy). To znakomita alternatywa dla trawnika szczególnie w mniej uczęszczanych częściach ogrodu, na skrajach dróg, skarpach i w miejscach mocno nasłonecznionych.

Kiedy zakładać łąkę kwietną?

Łąkę kwietną możemy tak skomponować, by kwitła nieustannie od wiosny do jesieni. Najlepiej zakładać ją po ostatnich przymrozkach, ale jeszcze przed nastaniem upałów. Optymalny czas to druga połowa kwietnia. Prace trzeba skończyć przed upływem maja. Siew letni jest mniej skuteczny i wiąże się z regularnym nawadnianiem. Niektóre rośliny łąkowe mogą być siane również jesienią, gdyż do tego, by wzeszły konieczne jest ich przemrożenie. Ziemię, na której planujemy założenie łąki kwietnej, trzeba oczyścić z roślin i chwastów, a także przekopać. W sklepach ogrodniczych możemy kupić gotowe mieszkanki ziół. Na metr kwadratowy ogrodu przeznaczamy od jednego do trzech gramów nasion. Dokładna ilość zależy od rodzaju gleby i mieszanki (trawę sieje się gęściej niż kwiaty polne). Po pierwszym zasiewie warto zadbać o odpowiednią wilgotność gleby, by przyspieszyć kiełkowanie.

Rośliny jednoroczne

Rozpoczynając swoją przygodę z łąką kwietną, warto postawić na rośliny jednoroczne zarówno kwiaty polne i ozdobne, jak i rośliny uprawne. Charakteryzują się szybkim wzrostem. Ze względu na intensywność barw przyciągają owady zapylające. Pozostawione bez opieki kwitną tylko przez jeden sezon. W naturalny sposób obumierają w okresie zimowym. Pierwszy rok kwitnienia jest tak naprawdę preludium do właściwej łąki kwietnej, a powtarzanie procesu, który zostanie opisany poniżej, przyczynia się do powiększania urodzajnej bazy nasion i lepszego przygotowania gruntu. Jak zatem postępować, gdy rośliny zaczną obumierać? Pozwalamy im wydać nasiona jesienią, a następnie ścinamy łąkę. Ścięte, niezagrabione rośliny, pozostawiamy na tydzień, nie podejmując w tym czasie żadnych działań. Rośliny muszą wyschnąć i wpuścić nasiona w glebę. Gdy już się to stanie, musimy rozdeptać kwiaty, aby rozdzielić główki nasion. Dzięki temu jeszcze więcej nasion przedostanie się do ziemi, a to z kolei wpłynie na większy rozkwit w roku następnym.

Gdzie zakładać łąkę kwietną?

Łąka kwietna poradzi sobie z każdym typem gleby, a tworzące ją rośliny są samosiejkami. Chcąc jednak osiągnąć spektakularny wizualnie efekt, warto wybrać podłoże ubogie w składniki pokarmowe. Jest ono średnio korzystne dla trawy, co spowoduje jej wolniejszy wzrost i wybicie się na pierwszy plan kwiatków kwitnących latem i wielu gatunków ozdobnych. Łąki nie należy zakładać w pobliżu miejsc, w których bawią się dzieci, gdyż nie znosi ona udeptywania. Jeśli gleba w naszym ogrodzie okaże się zbyt urodzajna, możemy ją zubożyć dużą ilością piasku.

Jakie rośliny wysiać na łące?

Jeśli zdecydujemy się na gotowe mieszanki, powinnyśmy zwrócić uwagę na występowanie wolno rosnących traw. Nie powinno zabraknąć, chociażby kostrzewy czerwonej i owczej, wichliny łąkowej czy też mietlicy pospolitej. Naszą łąkę powinny tworzyć również rośliny motylkowate jak koniczyny białe i czerwone, łubin trwały albo groch polny. Ciężko wyobrazić sobie łąkę bez roślin polnych, tj. maku, chabra bławatka. Naturalną szatę roślinną warto wzbogacić kwiatami ozdobnymi takimi jak kosmos podwójnie pierzasty, maczek kalifornijski, żmijkowiec babkowaty, gipsówka wytworna lub len wielokwiatowy. Możemy również pokusić się o zasianie kilku gatunków roślin uprawnych, których pyłek i nektar służą owadom, a nasiona dzikim ptakom, np. słonecznika zwyczajnego, facelii błękitnej lub gryki.

Niektóre gatunki źle znoszą koszenie, więc będą kwitły na łące tylko w pierwszym roku (maki, chabry), a inne rozsiewają się szybko i mogą zdominować nasadzenie (łubin). Należy pamiętać, że łąka z kwiatów polnych nie wymaga podsiewu, bo te rośliny zimują w glebie. Po przekwitnięciu kwiatów ozdobnych i wytworzeniu się nasion łąkę trzeba skosić, wzruszając przy tym glebę. To spowoduje pojawienie się nowych roślin. Część roślin polnych słabo sobie radzi w sąsiedztwie innych gatunków, więc warto co 2-3 lata dosiewać je (mieszkanki polne), chcąc zachować pierwotny wygląd łąki.

Pielęgnacja i koszenie

Nawożenie łąki kwietnej nie jest wskazane. Z podlewania również rezygnujemy. Nie zapominamy o koszeniu – na szczęście robimy to raz lub dwa razy w roku. Suchej łąki, na której rośliny rozwijają się wolno, nie należy kosić przez cały sezon. Możemy to zrobić dopiero we wrześniu. Najczęściej trzeba kosić łąkę, której ma intensywnie kwitnąć na wiosnę. Po raz pierwszy trzeba to zrobić rok wcześniej w czerwcu i powtórzyć przed nastaniem jesieni. Pędy roślin zostawiamy na wysokości 10 cm. Nie możemy używać kosiarki z koszem, ponieważ pędy powinny zostać na łące przez kilka, by mogły wysypać się z nich nasiona, a przez to łąka zaczęła samoczynnie się odnawiać.

Podsumowanie

Od kilku w estetyce ogrodowej panuje trend polegający na rozluźnianiu kompozycji i nawiązywaniu do naturalnych zbiorowisk „zza płotu”. Stąd obecność w ogrodach traw ozdobnych i zastępujących trawniki łąk kwietnych. Na to rozwiązanie decydują się miłośnicy przyrody, którzy nie mogą poświęcić wiele czasu na pielęgnację roślin. Niestety nie jest to dobre rozwiązanie dla alergików i osób uczulonych na jad pszczeli. Ponadto ten typ nieregularnego ogrodu ma dwie wady.  Jedną z nich jest niebezpieczeństwo zachwaszczenia darni, gdyż nasiona roślin łąkowych przenoszone są przez wiatr, więc będą samoczynnie wsiewać się w trawnik znajdujący się nieopodal. Drugą jest konieczność kontrolowania składu gatunkowego łąki. Żyje ona swoim życiem, więc z czasem niektóre gatunki zaczynają dominować, usuwając w cień te, na których nam zależy ze względu na ich walory estetyczne. Wybranie odpowiedniej mieszkanki nasion lub samodzielne jest skomponowanie pozwoli zniwelować ten problem.

M.Ś.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
38 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.