fbpx
Aranżacja wnętrz

Wnętrze w stylu slow life. Twój sposób na życie tu i teraz

• Zakładki: 15


Świat wyłonił się z chaosu. Ty też możesz! Jeśli życie z zegarkiem w ręku, od weekendu do weekendu, przypomina tykającą bombę, która w każdej chwili może zrujnować Twój prowizoryczny, zbudowany wokół jednej pozytywnej myśli, spokój, czas przejąć stery i zmienić kurs. Zamiast marzyć o rzuceniu wszystkiego i zamieszkaniu w Bieszczadach, włącz tryb slow life. Zacznij cieszyć się małymi rzeczami i otaczać tym, co dla Ciebie ważne. Mieszkanie w stylu slow life to przestrzeń, w której żyjesz we własnym tempie, według swoich zasad. To po prostu miejsce, w którym czujesz się znakomicie. Strefa bez chaosu i pośpiechu. Podpowiadany, czym się kierować, wprowadzając spokój i harmonię do wnętrza.

Jak powstała idea?

Idea slow life narodziła się…w restauracji fast food. Był rok 1986. Włoski krytyk kulinarny Carlo Petrini zaprotestował przeciwko dominacji McDonald’s i serwowaniu szybkiego, na ogół niezdrowego, jedzenia typu fast food. O bojkocie słynnej sieciówki zrobiło się głośno, a restauratorzy w odpowiedzi na fast food zaczęli mówić o jedzeniu slow food, przyrządzając posiłki wyłącznie ze świeżych, naturalnych składników, mówiąc kategoryczne nie dla półproduktów i mrożonek. Dzisiaj w duchu slow możemy robić dosłownie wszystko. Idea nie traci na popularności. Do Polski zaczęła docierać na początku XXI wieku, głównie za sprawą zagranicznych publikacji.  Jednym z tytułów, który rozsławił pojęcie slow life, był bestseller Carla Honoré’a „Pochwała Powolności”. Publikacja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem czytelników na całym świecie. Za kanadyjskim autorem podążyli kolejni pisarze. W swoich książkach przekonywali, że zatrzymując się na moment, zyskujemy czas na wszystko, a przede wszystkim na to, co naprawdę wartościowe i dobre dla nas samych.

Jak zaaranżować wnętrze, które będzie sprzyjało uważnemu życiu?

Slow life to po prostu życie w zgodzie ze sobą. Nie sposób wskazać sztywnych reguł tej idei czy też – zdaniem niektórych – filozofii. To, co jest dobre dla Ciebie, może nie być dobre dla innych, ale będzie jak najbardziej w stylu slow life. W przypadku wnętrz również nie można określić ram stylistycznych, które nie podlegają żadnym odstępstwom. Są za to pewne wytyczne. Podążanie za nimi przybliża Cię do życia, o jakim marzysz i jakiego potrzebujesz, czasami wręcz rozpaczliwie. 

Minimalizm i porządki

W idei slow life nie chodzi o prowadzenie ascetycznego życia, a dodatki i dekoracje nie są na liście przedmiotów zakazanych.  Wnętrze slow life jest przestrzenią, która czerpie siłę z tego, co dla Ciebie ważne, potrzebne, inspirujące, odsuwając to, co zbędne, wprowadzające chaos, burzące spokój. Chodzi bowiem o stworzenie miejsca, które pozwala znaleźć wytchnienie, sprzyja kontemplacji i pomaga być sobą i ze sobą. Receptą na chaos, której nie trzeba konsultować z lekarzem lub farmaceutą, jest minimalizm. Dawkę uzupełniającą leku stanowi porządek.

Wnętrza w stylu slow life stronią od nadmiaru. Pozbycie się przedmiotów, szczególnie tych zepsutych, które nie zostały eksmitowane z naszego życia w myśl zasady „może jeszcze się przydadzą”, a które na ogół mieszkają w piętrzących się kartonach, jest wstępem do harmonijnego wnętrza. Nadmiar ubrań również przeszkadza w utrzymaniu porządku, a stąd już krok do chaosu. Minimalizm powinno zachowywać się szczególnie w pomieszczeniach przeznaczonych na odpoczynek. Mniej naprawdę znaczy więcej.

Stwórz miejsce do wypoczywania

Zbierz wszystko, co najlepsze z japońskiego wabi-sabi, duńskiego hygge i szwedzkiego lagom, posyp dużą ilością przytulności i zainstaluj w którymś z kącików, by stworzyć miejsce pozwalające na wyciszenie po ciężkim dniu pracy, komfortowy wypoczynek.  Przestrzeń, w której z tyłu głowy będziesz mieć miękkie poduszki zamiast głosu przypominającego, że jeszcze tyle do zrobienia. Odpoczywaniu służą nastrojowe oświetlenie (świece, latarenki, lampiony, girlandy światełek LED) i przyjemne zapachy, a także naturalne materiały, etniczne motywy i oszczędna estetyka. Wygodny fotel, hamak, miękki szlafrok, do tego ptaków śpiew i szum drzew. Stworzenie przytulnego miejsca przybliża nas odrobinę do życia, które płynie wolniej. Najważniejszym wyznacznikiem slow life w aranżowaniu wnętrz jest odseparowanie od siebie zgiełku i pośpiechu, by móc wreszcie złapać oddech. Trudną sztukę relaksu ćwicz możliwie jak najczęściej, aż dojdziesz do mistrzowskiego poziomu. W swoim domu trzymaj się zasady „możesz wszystko, nic nie musisz”.

Nawiązania do natury

Kontakt z naturą wpływa na wszystkie zmysły. Pozwala wyciszyć się, przestać myśleć o problemach, zmniejszyć poziom stresu. Zastosowanie naturalnych materiałów we wnętrzu umożliwi stworzenie kojącego zmysły klimatu. Tak właśnie działają na nas drewno, bambus, wiklina, trawa ozdobna, bawełna, len, juta, wełna, a także glina. Dekoracje w rytmie slow life, czyli Twoim rytmie, mogą być zarówno rustykalne, jak i eleganckie. Ważne, by pomagały w odpoczynku.

Slow design

Życie w stylu slow life to przemyślane i pozbawione niepotrzebnego pośpiechu wybory. W końcu nie od dziś wiadomo, że jest on złym doradcą.  Wnętrza slow life dalekie są od tych, które widzimy w przestrzeni wirtualnej. Przede wszystkim nie tworzy się ich na pokaz, nie podąża ślepo za najgorętszymi trendami wnętrzarskimi. Są raczej jak ulubiony sweter, który dawno wyszedł z mody, ale my nie zauważamy tego, bo komfort noszenia jest dla nas dużo ważniejszy. Wnętrza slow mają wiele wspólnego z wabi-sabi. One również odrzucają ideę perfekcji, by móc skupić się na tym, co naturalne, a przez to prawdziwe. Pełno w nich przedmiotów z duszą, mebli w stylu vintage czy przedmiotów pochodzących z recyclingu i upcyclingu.

Zdrowy dom

Zdrowy dom to taki, który nam nie zagraża, a zatem pozbawiony wilgoci, pleśni i grzybów. Dom, w którym można swobodnie oddychać. Jest to szczególnie ważne w dużych miastach, gdzie przekraczanie norm smogowych stało się wręcz codziennością. Naszymi naturalnymi sprzymierzeńcami w walce o czyste powietrze w domu są rośliny, mające zdolność pobierania z powietrza szkodliwych związków i wiązania ich do postaci obojętnej. Warto zaprosić do wnętrza zielistkę, skrzydłokwiat, dracenę odwróconą, sansewierię gwinejską, paproć, bluszcz pospolity czy też aloes zwyczajny. Oczyszczą, nawilżą i stworzą przyjazny mikroklimat. W przypadku bardzo złej jakości powietrza trzeba zainwestować w oczyszczacz lub jonizator z nawilżaczem. Warto również ograniczyć używanie środków chemicznych do sprzątania mieszkania. Liczne badania potwierdzają ich szkodliwość.

Zadbaj o relacje z bliskimi

Czas przecieka nam przez palce, a wraz z nim umykają ważne i niepowtarzalne chwile. Dbanie o relacje z najbliższymi doskonale wpisuje się w ideę slow life. Pozwól sobie na bycie offline! Nie umieszczaj telewizora na honorowym miejscu w salonie – to on Cię rozprasza i kradnie Twój czas. Zainwestuj w duży stół. Niech stanie się miejscem wspólnego spożywania posiłków, niekończących się rozmów, wieczorów z grami planszowymi w tle, strefą ważnym dla wszystkich domowników.

Sztuka celebrowania codzienności

Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest! – śpiewała Sylwia Grzeszczak. Wypijana o poranku kawa, gdy słońce dopiero zaczyna leniwie się przeciągać, a dom spowity jest ciszą, wieczór z ulubioną lekturą i lampą dobrego wina, kolacja z przyjaciółmi, wspólne oglądanie filmów, popołudnie pod kocykiem z rozgrzewającą herbatą w pięknym kubku. Codzienność można celebrować na milion sposobów, a powodów do szczęścia i radości jest wiele. Czasami wystarczy po prostu się rozejrzeć.

Podsumowanie

Slow life to sztuka optymalnych wyborów i umiejętność wyskoczenia z pędzącego pociągu zmian, których nie potrzebujemy i nie chcemy, by móc się cieszyć swoim tu i teraz. Odejście od wielozadaniowości, pozwalanie sobie na czasowe nicnierobienie i otaczanie się przedmiotami, które pomagają wyciszyć się, odpocząć, zacząć żyć uważniej to właśnie slow life. Twój ratunek, gdy kolejny raz zaczynasz składać się na nowo.

M.Ś.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
72 wyświetlenia
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.