Majsterkowanie i remonty

Jak zlikwidować rysy i pęknięcia na ścianie?

• Zakładki: 8


Rysy i pęknięcia pojawiające się na ścianach są czymś naturalnym. Mają związek m.in. z osiadaniem budynku w gruncie. Na ogół nie są powodem do obaw. Podpowiadamy, jak skutecznie wypełnić ubytki.

Dlaczego ściany pękają?

Istnieje kilka powodów pękania ścian i pojawiania się mało estetycznych, choć niegroźnych rys. Głównym winowajcą jest sama konstrukcja budowlana, a dokładniej „praca”, jaką wykonuje po tym, jak zostanie oddana do użytku. Mamy tutaj na myśli zarówno nowo powstałe budynki, jak i te stare, gdzie na przykład pogłębiano piwnicę lub podlewano fundamenty.  Przez ok. 2-3 lata budynek osiada w gruncie, co powoduje powstawanie pewnych naprężeń konstrukcyjnych, których efektem są wspomniane pęknięcia na ścianach. O ile nie są szersze niż 1 mm i nie powiększają się, nie powinny spędzać nam snu z powiek, a zajęcie się nimi jest jedynie kwestią estetyki wnętrza. 

Kolejnym powodem są błędy ze strony wykonawcy, który źle obliczył wytrzymałość materiałów, nie uwzględniając bezpiecznego zapasu, co doprowadziło do niewłaściwego osadzania się fundamentów.  Podobnie jest z pracami wykończeniowymi. Na skutek niedokładnego czy też niewłaściwego wykończenia ścian lub zastosowania złych proporcji użytych materiałów, ściany mogą pękać.  Nie bez znaczenia jest wilgotność pomieszczenia i zmiany temperatury. Ściany tworzone są z materiałów, które mają dużą wytrzymałość na ściskanie (cegła, beton, pustaki) i małą na rozciąganie. Przekroczenie naprężeń rozciągających w danym materiale powoduje rysy (tak zwane skurczowe) i pęknięcia ma powłoce zewnętrznej. Jeśli zauważymy, że pęknięcia są szersze niż 1 mm i powiększają się, koniecznie trzeba skontaktować się z projektantem lub innym fachowcem, który oceni, co jest przyczyną tego stanu i czy budynek nie zagraża jego użytkownikom.

Diagnoza ścian

Zarysowania i pęknięcia ścian przebiegają zwykle prostopadle do naprężeń rozciągających. Te niegroźne na ogół pojawiają się w narożach drzwi albo okien i biegną po skosie ku górze lub ku dołowi do narożnika. Takie rysy powstają też w miejscach połączeń różnych materiałów, na przykład ceramiki i płyt gipsowo-kartonowych. W postawieniu odpowiedniej diagnozy ścian pomoże nam zwykły gips. Wystarczy nałożyć go miejscowo na szczelinę i odczekać kilka dni. Jeśli gips będzie gładki, to znak, że mamy do czynienia z „bezpiecznym” pęknięciem. Jeśli jednak pojawiły się na nim rysy, mamy do czynienia z pęknięciem, które będzie pogłębiać się, więc w tym momencie wskazany jest kontakt z fachowcem (architektem, konstruktorem, doświadczonym budowlańcem).

Naprawa pęknięć

Po ustaleniu, z czym tak naprawdę mamy do czynienia i upewnieniu się, że problem stanowi jedynie strona estetyczna, możemy przystąpić do samodzielnego tuszowania ubytków. Nie jest to szalenie skomplikowane zadanie, więc o ile nie należysz do osób, którym wszystko leci z rąk i nie masz zakazu korzystania z drabiny, akcja ratowania ścian powinna zakończyć się sukcesem. Pierwszy krok to zabezpieczenie powierzchni wokół problematycznego miejsca, by znajdujące się tam przedmioty nie uległy uszkodzeniu lub zabrudzenia w trakcie prac. Wystarczy użyć zwykłej folii malarskiej. Następnie przy pomocy trójkątnej skrobaczki poszerzamy szczelinę, by uzyskała kształt litery „V”.

Następnie poszerzamy szczelinę, tak by uzyskała ona kształt litery „V” – najlepiej zrobić to przy pomocy trójkątnej skrobaczki. Usuwamy powstały pył i okrągłym pędzlem rozprowadzamy w szczelinach emulsję gruntującą albo farbę podkładową. Jeśli mamy do czynienia z bardzo chłonnym tynkiem, to przed zagruntowaniem go wskazane jest zwilżenie szczeliny mokrym pędzlem. W przypadku tynku starego musimy wzmocnić podłoże, a gdy powstaną jakieś odspojenia, skuć je. Pierwszy etap prac już za nami. Mamy teraz całą dobę dla siebie. W tym czasie grunt będzie wysychać. Po tym czasie pozostanie nam wypełnienie szczeliny masą szpachlową, gładzią szpachlową o przedłużonym czasie wiązania lub gotową masą akrylową. Jeśli robisz to po raz pierwszy, postaw na gotowy produkt. Pamiętaj, by wystrzegać się masy wyciskanej z pistoletu. Jest ona jedynie tymczasowym rozwiązaniem i problem wróciłby szybciej, niż myślisz. Masę nakładamy szpachlą. W jaki sposób? Prostopadle do kierunku pęknięcia, naprzemiennie z obu stron.

Jeśli jest taka potrzeba, to całość wygładzamy papierem ściernym i malujemy. W końcu zależy nam na tym, by ścian wyglądała jak nowa, więc pozostawienie białej plamy w miejscu naprawiania nie wchodzi w grę.

Wypełnianie warstwowe

Może zdarzyć się tak, że malowanie będzie musiało poczekać. W przypadku większych pęknięć warto bowiem zdecydować się na powtórkę z rozrywki, by zyskać pewność, że wypełnienie szczelin będzie trwałe. W tym celu używamy siatki zbrojącej, która zapobiega ponownemu pękaniu.  Do poszerzonej i zagruntowanej szczeliny wkładamy masę szpachlową, a następnie wciskamy w nią siatkę zbrojącą o szerokości 10 cm tak, by nie była widoczna.   Kolejną warstwę wypełniającą nakładamy po całkowitym wyschnięciu warstwy poprzedniej. W zależności od ilości i rodzaju użytej masy ściana może wysychać od 1 do 12 godzin.  Po tym czasie usuwamy nadmiar masy, wyrównujemy powierzchnię papierem ściernym i malujemy.

M.Ś.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
19 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.