fbpx
Majsterkowanie i remonty

Grunt do dobry…grunt!

• Zakładki: 14


Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak wiele zalet ma grunt do ścian. Często świadomie rezygnujemy z niego, poszukując oszczędności i licząc na to, że przypadku naszego problemu, gruntowanie nie jest czymś naprawdę niezbędnym. Bywa, że wręcz uważamy, że to kolejny wymysł działów promocji, by producenci mogli więcej zarobić. O tym, jak bardzo się mylimy, przekonamy się, patrząc jak farba – nasza wymarzona, wybierana przez wiele dni – zacznie odpadać od ściany.

Oprócz oczywistych korzyści, jak wyrównanie i wzmocnienie podłoża, grunt ma wiele innych zalet. Poprawia przyczepność farby, więc jest absolutnie konieczny w przypadku powierzchni, na których jest sporo nierówności. Mniejsze zużycie farby to więcej pieniędzy w kieszeni. Utrudnia również rozwój grzybów i pleśni, więc zagruntowana ściana pomaga zapobiegać powstawaniu wilgoci. Wszyscy wiemy, że walka z niebezpiecznymi dla zdrowia grzybami pleśniowymi do łatwych nie należy, więc zdecydowanie warto zapobiegać niż leczyć (jak również naprawiać zniszczone przez wilgoć mieszkanie).

freepik.com/senivpetro

Grunt powinien wkroczyć do akcji także wtedy, gdy mamy do czynienia ze ścianą już pomalowaną, lecz farbą słabej jakości. W przypadku podłoża problematycznego, pokrytego tłustymi placami lub rdzą, sięgnięcie po grunt będzie przejawem zdrowego rozsądku. Chyba że naszą nieco osobliwą pasją jest wielokrotne malowanie ścian i liczenie na to, że problem jednak nie przebije się przez liczne warstwy. Grunt jest niezbędny przy podejmowaniu próby zmiany koloru ściany – z bardzo ciemnego na jasny. Potężna siła krycia produktu pozwoli upewnić się, że metamorfoza przy użyciu dwóch warstw będzie możliwa, nawet gdy będziemy mieć do czynienia z tak kontrastowymi kolorami, jak czerń i biel.

Grunt i farba gruntująca – różnice

Grunt ma za zadanie wzmocnić podłoże i zmniejszyć jego chłonność. Z kolei farba gruntująca jest stosowana w celu zwiększenia przyczepności farby docelowej i ujednolicenia koloru. W przypadku nowych – jeszcze niemalowanych – ścian lepiej postawić na grunt. Nie oznacza to, że nie nadaje się do ścian starych.  Po prosto to środek do zadań specjalnych więc nie warto marnować jego talentu na nieuszkodzone, choć stare ściany.  Należy jednak pamiętać o nim w przypadku bardzo zniszczonych powierzchni. Farba gruntująca jest świetnym wyborem, gdy chodzi o malowane ściany, które chcemy tylko odświeżyć. Zdecydowanie lepiej niż grunt sprawdzi się na ścianie, którą planujemy pokryć mocnym, intensywnym kolorem. Jej użycie sprawi, że nie będzie potrzeby ponownego malowania, by doskonale pokryć ścianę.

To tylko kilka przykładów, gdy użycie gruntu jest konieczne. Zdarzają się sytuacje, gdy pominięcie gruntu jest dozwolone. Jeśli ściany były wcześniej malowane farbami lateksowymi lub akrylowymi, struktura ich powierzchni powinna być jednolita, a to oznacza, że gruntowanie możemy sobie darować.  Tylko jaką możemy mieć pewność, że to akurat ten przypadek? Ciężko ocenić choćby jakość użytych wcześniej farb i zakres „majstrowania” przy powierzchni przed przystąpieniem do malowania. Skutki takiej pozornej oszczędności mogą być opłakane. Wystarczy spojrzeń na listę poniżej.

  • Utrata przyczepności.
  • Wykończenie o osłabionych parametrach, odbiegających od zakładanych, np. niższej zmywalności lub ograniczonej odporności mechanicznej.
  • Powstanie plam i przebarwień na powierzchni malowanej w wyniku „ucieczki” spoiwa w strukturę podłoża (drewna, tynku).
  • Pękanie i łuszczenie się farby.
  • Niejednolity stopnień połysku np. w farbach półmatowych.
  • Zmiany kolorystyczne w przypadku niektórych pigmentów.

Rodzaje gruntów

Na rynku mamy kilka rodzajów preparatów gruntujących, które różnią się właściwościami optymalnymi dla struktury podłoża, po którym grunt jest rozprowadzany. Wyróżniamy grunty:

  • standardowe (akrylowe) – najczęściej stosowane przy gruntowaniu gładzi, tynków mineralnych, gipsowych, płyt typu gips karton oraz przy łatwo rozpuszczających się farbach;
  • głęboko penetrujące – mają bogatszy skład niż grunty standardowe, idealne do bardziej wymagających powierzchni;
  • wzmacniające – zawierają cząsteczki polimerowe, które wzmacniają podłoże. Często stosuje się go do przygotowania tynku przed malowaniem;
  • silikonowe – ze względu na obecność silikonu w składzie nadają się do przygotowania ścian zewnętrznych przed nakładaniem na nie silikonowych farb elewacyjnych.

Jak gruntować ściany?

Podkłady gruntujące różnią się przede wszystkim stopniem gotowości do użycia. Warto wybrać produkt butelkowany, który po otwarciu od razu będzie gotowy do użycia. Przydatny może okazać się tzw. znacznik gruntowania. Po jego nałożeniu na ścianie pojawia się lekka kolorowa poświata, która wskazuje, w którym miejscu już malowaliśmy. Już jedna warstwa gruntu nakładana pędzlem lub wałkiem zapewnia wysoką skuteczność.  Preparat powinien zostać nałożony na całą wymagającą przygotowania powierzchnię, tak by nie postały krople podkładu. Nie wolno mieszać preparatów od różnych producentów. By mieć pewność, że podłoże nie będzie wilgotne, warto poczekać ok. 16 godzin.

Podsumowanie

Malowanie ścian jest tak dobre, jak dobre było gruntowanie. Nie należy o tym zapominać!

M.Ś.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
22 wyświetlenia
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.