fbpx
Energia słoneczna - fotowoltaika

Fotowoltaika już się nie opłaca? Obalamy mity!


Fotowoltaika zapewnia czystą i ekologiczną energię czerpaną prosto ze słońca. Do jej popularności przyczyniły się m.in. prostota eksploatacji i łatwość montażu. Mimo to wciąż istnieje wiele mitów dotyczących opłacalności instalacji fotowoltaicznych. Większość z nich wynika po prostu z braku świadomości na temat korzyści płynących z zielonej energii, co niestety często powstrzymuje konsumentów przed podjęciem inwestycji. Sprawdź, dlaczego nie warto w nie wierzyć i co możesz zyskać, decydując się na montaż fotowoltaiki!

MIT 1. W Polsce nie ma warunków do produkcji energii z fotowoltaiki

W przestrzeni publicznej wciąż pokutuje przekonanie, że panele fotowoltaiczne najwydajniej pracują w gorącym, wysoko nasłonecznionym klimacie. Stąd też często podaje się w wątpliwość, czy fotowoltaika się opłaca. Tymczasem, wbrew tej błędnej opinii, warunki klimatyczne w Polsce są bardziej niż odpowiednie dla produkcji energii słonecznej. Można nawet stwierdzić, że niedaleko im do optymalnych. Przyjmuje się bowiem, że panele fotowoltaiczne największą efektywność osiągają przy nasłonecznieniu ok. 1000 kWh/m2 i w temperaturze ok. 25°C.

Jeśli chodzi o poziom nasłonecznienia, to jest ono niemal równomierne w całym kraju. Jego wartość waha się od 950 kWh/m2 na północy do ok. 1200 kWh/m2 na południu. Średnia temperatura w lecie oscyluje natomiast wokół 19-20°C. Warto przy tym wspomnieć, że zbyt wysokie nasłonecznienie i temperatury powodują nadmierne nagrzewanie ogniw, przez co widocznie spada ich wydajność.

O tym, że warunki pogodowe w naszym kraju są dobre, może świadczyć fakt, iż zdecydowanym liderem europejskiej produkcji są Niemcy, czyli kraj o klimacie bardzo zbliżonym do naszego.

MIT 2. Net-billing jest niekorzystny dla prosumentów

Zmian systemu rozliczeń z opustowego (net-metering) na sprzedażowy wywołał duże obawy, czy fotowoltaika dalej będzie opłacalna. Prosumenci, którzy zgłosili instalacje fotowoltaiczne do 2022 r., rozliczali się w systemie opustowym, w którym nadwyżka wyprodukowanego prądu odprowadzana jest do sieci energetycznej i zapisywana na indywidualnym koncie właściciela instalacji. Ten ma prawo odebrać 70-80% jej wartości w okresach (np. w nocy lub w zimie), w których fotowoltaika nie wytwarza wystarczającej ilości energii, aby zasilić dom.

Instalacje zgłoszone po 1 lipca 2022 r. rozliczane są już w systemie net-billingu. W tym przypadku odprowadzane do sieci nadwyżki są sprzedawane. Jeśli instalacja nie jest w stanie pokryć zapotrzebowania na prąd, trzeba go zakupić od sprzedawcy na standardowych zasadach. Przedmiotem kontrowersji są różnice w cenie sprzedaży i zakupu – są one dość znaczne, przez co zakup energii wiąże się z dodatkowymi kosztami.

Faktycznie, net-billing wydaje się mniej korzystny niż net-metering. Jednak spadek opłacalności nie jest na tyle duży, by fotowoltaika przestała przynosić widoczne, kilkudziesięcioprocentowe oszczędności. W niektórych przypadkach nowy system rozliczeń może być nawet korzystniejszy. Jeśli instalacja obejmuje również magazyn energii, wszelkie nadwyżki produkcyjne będą przechowywane najpierw w nim, a dopiero, kiedy magazyn się zapełni, zostaną wprowadzone do sieci energetycznej. W ten sposób w okresach zmniejszonej produkcji można wciąż korzystać z własnego prądu i uniknąć jego zakupu z sieci. Co więcej, często można nawet na tym zarobić!

Zdjęcie: yayimages.com

MIT 3. Inwestycja w fotowoltaikę jest niepewna i w każdej chwili nowe regulacje prawne mogą zmniejszyć jej opłacalność

Szybki rozwój technologii, niepewność na rynku energetycznym i spadek opłacalności wydobycia kopalnych źródeł energii sprawiają, że fotowoltaika wydaje się naprawdę atrakcyjną alternatywą. Tym atrakcyjniejszą, że przejście na zieloną energię odbywa się już na poziomie końcowego odbiorcy prądu. Indywidualni inwestorzy zdejmują ciężar przekształcenia energetycznego rynku z państwa, dzięki czemu przejście na ekologiczną energię jest szybsze, łatwiejsze i tańsze. Nie dziwi zatem liczebność inicjatyw rządowych, które mają ułatwić zakładanie instalacji fotowoltaicznych i zwiększyć ich opłacalność. Są to nie tylko korzystne dla prosumentów zapisy prawne, ale i wsparcie finansowe w formie dopłat do kredytów czy bezzwrotnych dotacji.

Transformacja energetyczna jest też jednym z priorytetów Unii Europejskiej na przynajmniej kilka kolejnych dekad. Trudno spodziewać się zatem radykalnych zmian, które mogłyby zmniejszyć tempo przemian i ponownie uzależnić społeczeństwa od paliw kopalnych jako głównego źródła energii.

MIT 4. Fotowoltaika jest zbyt droga

Z roku na rok średni koszt instalacji fotowoltaicznej staje się coraz przystępniejszy dla przeciętnego konsumenta. Cena przedsięwzięcia, choć wciąż stosunkowo wysoka, dla wielu gospodarstw nie jest zaporowa. Aktualnie zakup i montaż systemu fotowoltaicznego to wydatek od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Ostateczny koszt zależy m.in. od:

  • wielkości instalacji;
  • jakości wykorzystanych w instalacji paneli fotowoltaicznych oraz innych komponentów;
  • stopnia skomplikowania instalacji i systemów bezpieczeństwa;
  • dodatkowych komponentów systemu: pompy ciepła, magazynu energii.

W praktyce koszt ten może zmniejszyć się jednak o kilkadziesiąt do nawet stu procent. Osoby planujące inwestycje mogą bowiem skorzystać z różnych form dotacji i dofinansowań. Wśród nich znajdują się m.in. popularne programy „Mój Prąd” oraz „Czyste Powietrze”, a także wiele lokalnych form wsparcia. Warto też wspomnieć o ulgach podatkowych, które przysługują właścicielom instalacji.

Mit o kosztowności fotowoltaiki obala również łatwość eksploatacji i niemal całkowita bezobsługowość instalacji. System wymaga minimalnej konserwacji – do kosztów zalicza się właściwie tylko czyszczenie i ewentualne odśnieżanie paneli przynajmniej raz w roku, wymiana falownika po ok. 10 latach, a także serwis instalacji po okresie gwarancyjnym. 

Średni zwrot inwestycji w fotowoltaikę wynosi około 8-10 lat. To bardzo mało w porównaniu do żywotności paneli, która wynosi 30-40 lat. Oznacza to, że nawet przez kilka dekad możesz cieszyć się z darmowego prądu!

Fotowoltaika jest przyszłościową i prężnie rozwijającą się gałęzią rynku OZE. Przynosi wiele korzyści nie tylko dla środowiska naturalnego, ale i naszego portfela. Trzeba jednak pamiętać, że jej opłacalność zawsze powinna być oceniana indywidualnie, a decyzja podejmowana po dokładnej analizie korzyści i strat. Jeśli tylko pozwalają na to warunki, a instalacja fotowoltaiczna zostanie odpowiednio zaprojektowana i zamontowana, przyniesie Ci dużo korzyści.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
4 wyświetlenia
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *